Była dziewczyną Bonda
Źródło młodości Jane Seymour pozostaje nieznane, ale pewne jest, że aktorka prezentuje się znakomicie. Na urodzinowych kadrach, które zamieściła w mediach społecznościowych, widać, że czas łaskawie traktuje serialową Doktor Quinn. Ale mało kto pamięta, że najpierw gwiazda zadebiutowała na dużym ekranie jako – Solitaire – dziewczyna Jamesa Bonda w filmie „Żyj i pozwól umrzeć” (1973 rok). Wówczas Jane Seymour zagrała u boku Rogera Moore’a.
Zatrzymała czas
Do sieci trafiły zachwycające, urodzinowe kadry, na których aktorka prezentuje się już jako 71-letnia kobieta. Aż trudno uwierzyć, że Jane Seymour ma tyle lat. Gwiazda promienieje i eksponuje twarz, którą nieznacznie pokrywają zmarszczki – zdecydowanie zbyt mało jak na osobę w jej wieku. Dodatkowo artystka czaruje smukłą sylwetką oraz witalnością. Aktorka ma na swoim koncie wiele filmowych ról, ale te najsłynniejsze to Farah z „Sindbada i oka tygrysa”, Maria Callas z filmu „Onassis – najbogatszy człowiek świata” czy Kathleen Cleary z „Polowania na druhny”.
Serial „Doktor Quinn”
To western, który był nagrywany w latach 1993-1998. W główną bohaterkę, tytułową dr Michaelę Quinn, wcieliła się Jane Seymour. Serial opowiada o przygodach młodej lekarki z Bostonu, która zdecydowała się przeprowadzić na Dziki Zachód. Kobieta otwiera tam własną przychodnię w miasteczku Colorado Springs. Większość zdjęć do „Doktor Quinn” kręcono na ranczu Paramount Movie Ranch w Los Angeles. Produkcja doczekała się sześciu serii i 150 odcinków oraz dwóch filmów telewizyjnych: „Doktor Quinn” (1999 rok) i „Doktor Quinn: Serce na dłoni” (2001 rok).
Czytaj też:
- „Off Campus” wraca z 2. sezonem. Znamy datę premiery na Prime Video
- Po „Wielkiej Wodzie” i „Heweliuszu” czas na „Skóry”. Holoubek i Bajon nakręcą serial o „łowcach skór”
- Polacy masowo oglądają „Znieczulenie” na Netflixie. Jak oceniają polski serial? „Scenarzystom należy się...”
- Tylko pięć odcinków, a trzyma w napięciu od pierwszej minuty. Polski serial na Netfliksie
- To bezapelacyjnie najlepszy horror na Netflixie! Nie oglądaj tego hitu w pojedynkę

